
Nadpobudliwość często kojarzy się z tak popularnym ostatnio ADHD. Jest to jednak błędne przekonanie, bowiem problem nadpobudliwości jest stosunkowo stary, natomiast ADHD pojawiło się dopiero w latach 80 XX wieku. Istnieją trzy drogi przyczyn nadpobudliwości. Pierwsza z nich mówi o tym, że jest ona uwarunkowana temperamentem. U takich dzieci przeważają mechanizmy pobudzania. W tym miejscu wyróżnia się cztery typy. Do pierwszego należą dzieci nadmiernie energiczne. Nie potrafią usiedzieć na miejscu, wszędzie jest ich pełno i nigdy się nie męczą. Drugi typ cechuje duża impulsywność. Dziecko nie potrafi tu panować nad swoimi emocjami. Trzeci typ polega na tym, że nadpobudliwy przejawia zachowania agresywne. Ostania grupa to dzieci uparte. ADHD to dosyć specyficzny stan, który występuje rzadziej niż inne tego typu zaburzeni. Dotyczy ono od 3 do 5 % populacji. Są trzy typy ADHD: zaburzenia koncentracji uwagi, impulsywność połączona z ruchliwością oraz typ mieszany, czyli zestawianie zaburzeń koncentracji i nadpobudliwości. Czasem ADHD to tylko brak koncentracji. Nie pojawia się typowe dla nadpobudliwości rozpieranie przez energię. Właśnie dlatego nie można utożsamiać tych dwóch pojęć. Badacze ciągle zastanawiają się nad przyczyną ADHD. Zazwyczaj dominuje podejście biologiczne, mówiące o tym, że zaburzenia te wywołane są zmianami w mózgu. Pojawia się też pogląd, że jest związek między tym zaburzeniem a odżywianiem. Twierdzi się, że konserwanty i sztuczne barwniki powodują ADHD. Stąd właśnie postuluje się wycofanie takich produktów ze sklepików szkolnych. Trzecia droga zaburzeń to błędy w wychowaniu, np. zbyt duże wymagania rodziców w stosunku do dzieci, aby wychowywanie się w tzw. rodzinach patologicznych.







