
Od kilkunastu lat, od czasu rozpoczęcia się przemian ustrojowych w naszym kraju i większego otwarcia na świat, przywędrował do nas problem narkomanii wśród dzieci i młodzieży. Skala zjawiska narkomanii jest niewyobrażalnie wielka, statystyki policyjne czy tez prowadzone przez organizacje pozarządowe nie odzwierciedlają całej skali zjawiska. Co bardziej jeszcze niepokojące, z roku na rok problem wcale nie zmniejsza się, lecz stopniowo narasta. Policja i sądy dla nieletnich często rozkładają bezradnie ręce, gdy szukamy tam pomocy. Podają często jako powód mało skuteczne prawo w tym zakresie, co jest w dużej mierze prawdą. Mała ilość ośrodków odwykowych dla nieletnich oraz skomplikowane i długie procedury umieszczenia młodego człowieka w takim ośrodku powodują, że często ciężar walki z narkomania, dotykającą nasze dzieci, musimy przejąć na siebie. Szukają sojuszników, zwracamy swój wzrok na szkole, gdzie uczęszcza nasza pociecha, zwłaszcza, że często właśnie w szkole dziecko styka się po raz pierwszy z narkotykiem. Praktycznie nie ma w naszym kraju szkoły gimnazjalnej czy średniej, w okolicy której nie operują liderzy zaopatrujący młodzież w narkotyki, Jak szkoły radzą sobie z problemem narkomanii, występującym na ich terenie? Sposoby są różne, generalnie można zaryzykować stwierdzenie, że im więcej z nich ma zastosowanie praktyczne, tym lepsze może osiągnąć rezultaty walka z problemem. Jednym ze skuteczniejszych sposobów jest monitoring, zarówno pomieszczeń wewnątrz budynku, jak tez okolicy szkoły. Pozwala on na uchwycenie zjawiska narkomanii i skuteczne eliminowanie dealerów, przy udziale policji. Następna opcja walki z narkomania jest wynajęcie ochrony, dozorującej szkołę i jej okolice. Ważna jest tez bieżąca współpraca z jednostkami policji i przeprowadzane przez wyspecjalizowanych funkcjonariuszy spotkań w szkołach, dotyczących problemu narkomanii. Istotne jest tez bieżące informowanie rodziców i opiekunów dzieci zagrożonych tym uzależnieniem.







